… i to jest ok!

Zastanawiałam się, o czym pierwszym napisać i z tego mojego myślenia zrobił się znów piątek. Te tygodnie zdecydowanie za szybko mijają! Zbyt wiele mam do nadrobienia i napisania, że muszę to wszystko na spokojnie przemyśleć i ułożyć sobie w głowie jakiś rozsądny plan. Dziś chciałam napisać o tym, że jestem zmęczona wpasowywaniem się w społeczeństwo, … Czytaj dalej … i to jest ok!

Dzień Świadomości o Fibromialgii.

Nasze małe święto. Dzień, w którym oczy całego świata skierowane są na nas Fibro-wojowników. Z tej okazji chciałabym podzielić się kilkoma faktami na temat tej ciągle niezrozumiałej i trudnej do potwierdzenia chorobie: Fibromialgia to choroba tkanek miękkich. Istnieją opinie, że wiąże się z nieodpowiednim przewodzeniem nerwowym co za tym idzie nieprawidłowym odczuwaniem bólu. Zmniejsza się … Czytaj dalej Dzień Świadomości o Fibromialgii.

Liczy się dusza, a nie tusza.

Martwi mnie ostatnio zaobserwowana zależność, że ludzi postrzega się przez pryzmat wagi i to zarówno jak się ma za dużo, jak i za mało ciałka. Pierwsze wrażenie po dłuższym niewidzeniu lub zobaczeniu kogoś pierwszy raz może obfitować w stwierdzenia typu: „zaokrągliłeś się”, „jaką masz pulchną żonę”, „skóra i kości”, „czy Ty w ogóle coś jesz?”.  … Czytaj dalej Liczy się dusza, a nie tusza.

Cenna lekcja od najlepszego Przyjaciela.

W przyszłym tygodniu obchodzę z moim Mężem drugą rocznicę ślubu. Ponieważ jest to mój najlepszy przyjaciel od 7 lat wiele się od niego nauczyłam. Zawsze ciężko znosiłam kłody stawiane mi pod nogi przez życie. Na szczęście nie było ich dużo, ale za każdym razem wpadałam w panikę pisząc jakieś czarne scenariusze. Kiedy zdiagnozowano u mnie … Czytaj dalej Cenna lekcja od najlepszego Przyjaciela.